Pięciokrotna niespodzianka cz. 2

Pamiętam, że każda z moich dawnych kochanek robiła to zupełnie inaczej i byłem dobrej myśli. Cóż, jeśli się pomylę lub nie zgadnę, to przecież mi głowy nie urwą. Tak myśląc oddałem się przyjemności czucia robienia loda przez dziewczyny pod stołem.
Pierwsze ssanie i lizanie było nijakie, nie pasowało mi do żadnej z kochanek. Ale w miarę upływu czasu poczułem, jak ssanie zaczyna być mocne, a mój kutas jest dokładnie obejmowany ustami, tak że czułem, iż cały, aż po jądra, jest w czyichś ustach. Usta te nie wypuszczając kutasa ze swoich objęć przesuwały się tam i z powrotem, za każdym razem zasysając się coraz to mocniej. Tak robiła dawniej Mariolka i nie sądzę, żeby zmieniła swoje przyzwyczajenia i przyjemności.
„Już wiem, która to robi, to Mariolcia… następną proszę” powiedziałem i po chwili kutasa objęły inne usta. Delikatnie objęły go… a jednocześnie język zaczął pracowicie przesuwać się po wędzidełku i czubku. Podniecało mnie to bardzo i siłą woli musiałem powstrzymać się od błyskawicznego tryśnięcia spermą w pracowite usta i język… przecież pozostało mi odgadnąć jeszcze cztery, a gdybym nie wytrzymał, to jakiż byłby pożytek dla tych pozostałych. Skupiłem się i intensywnie myślałem i przypominałem sobie, któraż to tak właśnie robiła mi loda przed laty. Miałem do wyboru dwie: Jolkę i Baśkę… ba, ale która to robi teraz? Nie wolno im było używać rąk (tak sobie zastrzegły… no i żeby nie było za łatwo dla mnie), więc miałem mały problem z rozpoznaniem. Usta pod stołem nadal pracowały intensywnie nad moim kutasem, a ja nie wiedziałem nadal czyje. Ale po chwili przypomniałem sobie, że Jolka zawsze po jakimś czasie przestaje ssać i przejeżdża swoim językiem od worka aż po czubek… natomiast Baśka mocno zaciska wargi i ściąga siłą rzeczy obciągniętą skórkę – cierpliwie czekałem… Poczułem, jak usta zaciskają się z całą siłą na kutasie i napletek natychmiast znalazł się na swoim miejscu.
„To Basia” – powiedziałem. – „Dwie z Was rozpoznałem…” parę klaśnięć w dłonie pod stołem było potwierdzeniem trafnego rozpoznania.
Kutas po chwili została zawłaszczony przez następne usta. Te nie dość, że ssały, lizały, to jeszcze delikatnie co chwilkę przygryzały główkę zębami. Tu nie miałem wątpliwości ani przez moment – tak dawniej robiła Iwona. Oddawałem się tej przyjemności jeszcze przez jakiś czas i zapukałem w stół – i rzuciłem jedno słowo: Iwona. Usta natychmiast przestały robił przyjemność mojemu kutasowi i przez dłuższą chwilę nic się nie działo. Słyszałem jakieś poszeptywania pod stołem, poczułem, jak następuje roszada pośród dziewczyn, ale żadne usta nie brały kutasa do swojego wnętrza. Nasłuchiwałem nadal, aż kutas znudzony oczekiwaniem zaczął powoli, aczkolwiek systematycznie, skłaniać swoją główkę w dół wskazując na podłogę. Nadal nic się nie działo, a ja trwałem w oczekiwaniu na ciąg dalszy. Poczułem natomiast, jak do moich ust została przystawiona szklaneczka i w nozdrza uderzył łagodny zapach whisky. Któraś widać zlitowała się nade mną, a może chciały znieczulic moje odczucia i utrudnić mi zadanie.
Jednocześnie kolejne usta objęły mojego opadniętego kutasa. Zassały go potężnie i tak trzymały, naciągając go ile sił, aż wyskoczył z tych ust z głośnym cmoknięciem. I znowu potężne zassanie, naciągnięcie i… cmok. Więcej mu nie było trzeba. Dźwignął swój łebek w górę i znowu był twardy, ale tym razem usta objęły go z boku i zaczęły przesuwać się po nim, co chwilkę odsłaniając jego czubek, który objęły d**gie usta. A to szelmy, pomyślałem, chcą mnie zwieść i namieszać w umyśle. I faktycznie – tym razem miałem problem. Zostały mi do odgadnięcia jedynie dwie, ale robiły to dwie naraz i nijak nie byłem w stanie odgadnąć, która robi to, a która tamto. Czułem też, że zmieniają się robótką i miejscami, więc utrudniały mi maksymalnie. A jak dołączyły się trzecie usta, które zaczęły mi lizać obkurczony woreczek i jajka, totalnie zgłupiałem. Wiedziałem, że lizać jajka lubiła Marysia, ale lizać od nasady po czubek to lubiła Jolka…
– To nie fair – powiedziałem. – Trzy na jednego, tego nie zgadnę, a zostałyście mi tylko dwie do odgadnięcia. Poddaję się.
Odsłoniły mi oczy. Stały roześmiane naprzeciwko mnie. „Przegrałeś”, powiedziała Jolka „i musisz ponieść karę… ostatnimi to byłam ja, Marysia i Basia… nie miałeś szans, a teraz wymyślimy karę” i wszystkie pochyliły się ku sobie, poszeptały i oznajmiły:
„Skoro tak ładnie sterczy to chcemy popatrzeć jak się masturbujesz… i masz to zrobić aż do wytrysku!”
O cholera, tu już nijak się nie oszuka… Ale przegrana, to przegrana. Ująłem kutasa w rękę i zacząłem przesuwać napletek po zaczerwienionym od ssania łbie. Był nadal śliski od ich śliny, od czubka aż do nasady. Wcześniejsze zabawy w zgadywankę przy minecie i robienie loda spowodowało, że moja śmietanka była natychmiast gotowa znaleźć sobie ujście. Po kilkunastu ruchach pod bacznymi spojrzeniami byłych kochanek, westchnąłem głęboko, obciągnąłem skórkę daleko w dół i trysnąłem spermą w górę. Gęsty strumień spermy zatoczył w powietrzu łagodny łuk i zaczął opadać w kierunku podłogi. Już był niedaleko niej i byłby klasnął o parkiet gdyby nie Jolka. Wykazała się niesamowitym refleksem. Jednym susem znalazła się na podłodze i jej twarz znalazła się dokładnie w miejscu, w którym ładunek rozbiłby się na parkiecie. Sperma pacnęła na policzek i zaczęła spływać w kierunku jej otwartej buzi powoli wpływając na wysunięty język. d**gi strzał spermy wylądował na jej piersiach, a trzeci na brzuchu. Pozostałe dziewczyny widząc, co zrobiła Jolka rzuciły się do niej rozsmarowując cały ładunek dokładnie po jej piersiach i brzuchu. Cieszyły się tym jak dzieci.
Patrzyłem na ich zadowolenie trzymając nadal kutasa w dłoni. Mariolka odwróciła się od leżącej na podłodze Jolki, nachyliła się w moim kierunku i wzięła w usta mojego penisa, na którym były jeszcze kropelki spermy, której nie udało się wystrzelić na leżącą Jolkę. Mariolka dokładnie oblizała kutasa, uśmiechnęła się lubieżnie, possała jeszcze chwilę i powiedziała: „Jak zawsze smaczna!” Pozostałe dziewczyny chciały też spróbować, ale Mariolka zrobiła totalne czyszczenie do czysta, tak że dla nich nie pozostało już nic. Ale każda kolejno ssała i lizała, próbując coś jeszcze z niego wycisnąć. Czułem się jak basza – rozparty w fotelu, pięć klęczących przede mną dziewczyn, które kolejno brały mojego kutasa w usta, wpatrzonych lubieżnie w niego i we mnie, gładzące mnie po owłosionej piersi, udach, miętoszące powoli skurczony worek…
Ech, chwilo, trwaj wiecznie, pomyślałem.
Moje ręce głaskały ich plecy, włosy, dotykały ich piersi, palce bawiły się ich sterczącymi sutkami, dotykałem ich wilgotnych brzuchów i systematycznie dłonie schodziły coraz to niżej, aż dotarłem do ich rozgrzanych cipek. Palce łapczywie zanurzyły się w nich, penetrując ich rozpalone wnętrza, masując twarde guziczki. Dziewczyny mruczały z zadowolenia, ocierając się o mnie jak kociaki, wzdychały i czasami pojękiwały z rozkoszy, kiedy moje palce ścisnęły guziczek którejś cipki. Moje palce ociekały ich sokami coraz obficiej wylewających się z ich norek. Same także nie próżnowały – ssały, lizały, masowały na powrót twardego penisa… namiętnie wpijały się w moje usta, a ich języczki buszowały w moich ustach jak szalone.
Pierwsza podniosła się Iwona i podeszła do kanapy. Stanęła do mnie tyłem i wypięła swój tyłeczek w moja stronę, pokazując mi szparkę. Rozstawiła lekko nogi… Jej szparka rozchyliła swoje płatki ukazując wejście do norki. W świetle lampy cała błyszczała od soków, które tak skrzętnie rozsmarowywałem po ich cipkach, zachęcając do kołysaniem tyłka do zapakowania jej kutasa w tę norkę aż po same jaja. Nie musiała długo czekać… podniosłem się i podszedłem do niej. Kutas prężył się od dawna, więc nie musiałem nawet przymierzać się… od razu wszedł gładko w jej cipkę. Popchnąłem mocniej i poczułem jak główka dotyka końca jej norki. Zacząłem rytmicznie posuwać tę gorącą i wilgotną cipkę, moje jajka z rytmicznym klaśnięciem uderzały o jej pośladki… Czułem, że jak tak dalej będę ruchał, to zaraz znowu trysnę, więc zwolniłem tempo.
Po obu bokach Iwony w podobnej pozycji stanęła Basia i Jolka. Dotknąłem ich cipek… były gorące i mokre od wypływającego śluzu. Przestałem posuwać Iwonę i przesunąłem się w stronę Baśki. Kutas wjechał w jej cipkę bez problemów. Przeruszałem parę razy kutasem w jej norce… wyciągnąłem go z głośnym cmoknięciem (tak niechętnie jej cipka pozwalała na wyjście) i przeszedłem w stronę Jolki. Przystawiłem łebek do jej szparki, przesunąłem nim w górę i w dół… i gwałtownie wepchnąłem go aż po same jaja. Worek uderzył o łechtaczkę i głośno klapnął o nią. Jolka jęknęła, bo dobiłem się w nią do samego końca. Wiedziałem, że lubiła właśnie takie ruchanie – do samego końca, mocne i szybkie, więc od razu przeszedłem nie w galop, ale w cwał. Od tyłu czyjaś ręka trzymała mnie za worek, a czyjś palec masował moją dziurkę.
Musiałem przestać, bo kolejna porcja spermy była tuż tuż przed wystrzałem, a na to nie mogłem sobie teraz pozwolić… Mój kutas pragnął przypomnieć sobie wnętrza cipek Mariolki i Marysi. Odwróciłem się w ich stronę. Okręciłem je do mnie tyłem. Pochyliły się i oparły ręce na ławie. Ich szparki były w tej pozycji zamknięte. Włożyłem dłonie między ich uda i zmusiłem, żeby stanęły w rozkroku. Ich podwoje się otwarły. Także były gorące, mokre i chętne na przyjęcie kutasa w swoje wnętrze. Nie musiały długo czekać, bo po chwili już kutas penetrował norkę Mariolki, a palce ugniatały guziczek Marysi, która jak wiedziałem, miała bardzo wrażliwą łechtaczkę. Wiła się więc pod wpływem moich pieszczot, a tymczasem mój kutas systematycznie wnikał w szparkę Mariolki. Po kilkunastu ruchach wyjąłem go i nakierowałem się nim na Marysię. Przejechałem łebkiem po łechtaczce. Zakwiliła jak ptaszyna i jeszcze bardziej wypięła tyłeczek w moją stronę. A ja nie wsadzałem kutasa… drażniłem nadal nim jej twardy jak skała guziczek. Nogi Marysi zaczynały drżeć i po chwili poczułem, jak orgazm wstrząsał jej całym ciałem – wtedy wsadziłem kutasa. Głośne „och!” wyrwało się z jej ust i sama jeszcze bardziej nabiła się na mojego członka. Przytrzymała mnie za uda nie pozwalając wyjść z niej. Kręciła tyłkiem drażniąc kutasa, który ledwo wytrzymywał wystrzał śmietanki. Umiała to robić jeszcze lepiej niż dawniej. Wiedziała chyba o tym doskonale, bo nie puszczała mnie, samej wiercąc tyłkiem i rozpychając tym samym szparkę na boki. Wreszcie pozwoliła mi opuścić jej szparkę. Odwróciła się, pocałowała mnie i powiedziała:
– Nie zapomniałeś, co i jak lubię… szkoda tylko, że nie zalałeś mi cipki, a tak dawno nikt tego nie robił…
„My też byśmy chciały twojej śmietanki” powiedziały prawie chórek pozostałe. Kazałem im uklęknąć na kanapie obok siebie. Posłusznie to zrobiły i wypięły tyłeczki w moja stronę. Pięć napalonych cipek czekało na mnie… wszystkie rozwarte, lśniące od wilgoci, ukazujące swoje wnętrza, zapraszające do penetracji… Nie musiały długo czekać. Podszedłem do pierwszej i wszedłem w nią zdecydowanie. Pięć razy wsadziłem i wyjąłem i… przeszedłem do d**giej. Powtórzyłem to. Powiedziałem sobie, że trzeba sprawiedliwie być w każdej. I tak po kolei aż do piątej cipki. Po jądrach zaczęła mi spływać strużka spienionego śluzu z napalonych cipek moich dawniejszych kochanek. Powtórzyłem rundkę, zanurzając po pięć razy kutasa w każdej z gorących szparek. Przeszedłem znowu do pierwszej z nich, zanurzyłem się w niej i poczułem, że nie wytrzymam do końca i wystrzelę zaraz spermą. Spiąłem się w sobie – „ja nie dam rady? Muszę!” Przy czwartej czułem, że wytrysk jest tuż tuż. Wepchnąłem członka z impetem w piątą cipkę. Ruszyłem raz, i d**gi, i trzeci. Szybko wycofałem się z niej. Mocno schwyciłem członka u nasady, zaciskając palce… czułem pulsowanie spermy, ale nie wystrzeliłem całym ładunkiem – nakierowałem go na rozwartą szparkę… popuściłem uścisk… krótki i cienki strumyk strzelił w szparkę… przeszedłem do następnej i znowu popuściłem uścisk – d**ga cipka dostała swoja mała porcyjkę mojej śmietanki, a potem trzecia, czwarta i piąta. Widziałem, że ich palce pieczołowicie rozsmarowywały mój ładunek po ich wargach i łechtaczkach. Wsadziłem każdej po kolei kutasa w norkę wprowadzając resztki w ich wnętrza. Pomruki i wzdychania zadowolenia rozlegały się z każdych ust.
Też byłem usatysfakcjonowany. Nie spodziewałem się takiego wieczoru, takich sytuacji, takich przyjemności. Pięć byłych kochanek zmówiło się i sprawiło mi ogromną niespodziankę. Widziałem, że nie były do końca spełnione i usatysfakcjonowane, chociaż wszystkim błyszczały z podniecenia oczy, piersi unosiły się w przyspieszonym oddechu, jakby czekały na dalszy ciąg.
Siedliśmy wspólnie na kanapie, któraś polała do szklaneczek po porcyjce whisky i wznieśliśmy toast: „Za seks, za seks i jeszcze raz za seks”… Wypiliśmy duszkiem nie do końca schłodzony napój i przyjemne ciepło już w gardle zaczęło dawać znak, że to jednak trochę procentów w sobie ma. A że lód nie zdążył się rozpuścić szklaneczki na powrót zapełniły się złocistym płynem. Tym razem czekaliśmy, aż dobrze się schłodzi, bo nam wszystkim było aż nadto gorąco z trwającego nadal w nas podniecenia. Niektóre sięgnęły po papierosa, zaciągnęły się, wypuszczając przeciągle smużki dymu. Rozmowa zeszła na wspominki, jak to było dawniej, gdzie się to robiło, ile razy, w jakich sytuacjach i miejscach…

Ciąg dalszy chyba nastąpi (bo to nie skończyło się na tym, co było), ale to zależy od czytających i ich opinii, czy chcą poznać dalsze dzieje owego spotkania...
Published by xray51
11 years ago
Loading...
xHamster is adults only website!

The content available on xHamster may contain pornographic materials.

xHamster is strictly limited to those over 18 or of legal age in your jurisdiction, whichever is greater.

One of our core goals is to help parents restrict access to xHamster for minors, so we have ensured that xHamster is, and remains, fully compliant with the RTA (Restricted to Adults) code. This means that all access to the site can be blocked by simple parental control tools. It is important that responsible parents and guardians take the necessary steps to prevent minors from accessing unsuitable content online, especially age-restricted content.

Anyone with a minor in their household or under their supervision should implement basic parental control protections, including computer hardware and device settings, software installation, or ISP filtering services, to block your minors from accessing inappropriate content.