Uważaj na pragnienia cz. 3

Poranek zastał go śpiącego na kanapie, z bolącą dziurką, w damskich ciuchach i mokrego od swoich soczków. Widząc to wszystko był szczęśliwy, bo właśnie tak planował się obudzić. Dopiero po chwili przypomniał sobie o wydarzeniach z poprzedniego wieczoru, a wraz ze wspomnieniami wrócił strach o jego przyszłość. Jego ukochana miała go w garści , miała dowody na to jak się zabawiał sam ze sobą, jak był ubrany. Teraz Ona miała o wszystkim zadecydować a jemu pozostało tylko czekać. Po chwili usłyszał na kroki na pietrze i wiedział że za chwile zobaczy swoją dziewczynę. Normalnie jej widok wywołał by uśmiech na jego twarzy, wstałby i przywitał się z Nią i zaczął rozmawiać. Niestety teraz tak zrobić nie mógł, wiedział ze swoimi czynami zmienił ich związek. Właściwie to nie wiedział czy są jeszcze w związku, czy są jeszcze para, a właściwie kim są teraz dla siebie. Jak będzie się dzisiaj zachowywała , jak sobie wszystko przemyślała i ułożyła w głowie. Słysząc Jej każdy krok po schodach był coraz bardziej przerażony i po raz pierwszy bał się jej.
-Przemyślałam wczoraj wszystko i skoro chcesz być suka to nią będziesz-powiedziała gdy tylko go zobaczyła-teraz się ubierz w normalne ciuchy i zasuwaj na zakupy, zaraz zrobię Ci listę i ja tez wychodzę. Zobaczymy się później i wszystko Ci wyjaśnię-ton jej głosu wskazywał ze nie są to prośby a wręcz rozkazy-aha-dodała po chwili-jak wrócisz do domu to masz znowu się ubrać tak jak lubisz.
Odwróciła się od Niego i poszła pisać listę zakupów. Później ubrała się i wyszła bez żadnego słowa. Zrobił wiec jak kazała, a po powrocie do domu rozebrał się i umył. Otworzył szafkę z ciuchami i zastanawiał się w co ma się ubrać. Stwierdził że skoro i tak musi coś założyć damskiego tak jak chciała Jego dziewczyna to ubierze cos mniej wyzywającego. Założył wiec białe skarpetki stopki, krótkie szorty, pod które ubrał czarne figi, a na górę białą koszulkę. Oczywiście pamiętał zarówno o makijażu jak i o rudej peruce. Wyglądał nadal pięknie i kobieco ale tez mniej wyzywająco. Posprzątał mieszkanie, ugotował obiad i czekał na powrót ukochanej. Ta jednak kazała mu długo czekać i pojawiła się w domu dopiero około godziny 19. Cały drżał gdy słyszał dźwięk otwierającego się zamka, gdy zobaczył otwierające się drzwi, Jego kobietę wchodząca do środka i zamykającą drzwi wstrzymał oddech. Gdy się odezwała prawie dostał zawału:
-chodź tu szybko-powiedziała a za chwile podnosząc głos dodała - słyszysz?! Na kolana i do mnie.
Tak też zrobił , padł na kolana i na czworaka podszedł do niej.
-Całuj mi buty i ściągaj je-rozkazała- a potem całuj nogi i dziękuj że zechciałam tu przyjść.
Tak też zrobił , całując sciągał buty, jednocześnie co chwile dziękując. Gdy została w samych skarpetkach , również je całował i dziękował.
-Od dzisiaj masz mnie tak zawsze witać jak wracam do domu. A teraz chodź do salonu pogadać. Oczywiście ty na czworaka.
Przeszli do salonu, ona rozsiadła się na kanapie, a on nawet nie próbował, klęknął przed nią, twarz zwrócił w jej kierunku i czekał co mu powie.
-To co zobaczyłam wczoraj było najgorszym widokiem w moim życiu. Nigdy się czegoś takiego nie spodziewałam po Tobie. Mniej by mnie zabolało jakbym zastała Cię w łóżku z jakaś inną. Złamałeś mi serce-przerwała na chwile, głos jej się załamał. Jednak zanim zdążył cos powiedzieć, Ona mówiła dalej. - później kazałam Ci się masturbować i nagrywałam wszystko żeby to później wszystkim pokazać. Chciałam udowodnić jaki jesteś naprawdę, chciałam Cię zniszczyć i w ten sposób się odegrać na Tobie. Dzisiaj długo łaziłam po mieście, myślałam o tym wszystkim i stwierdziłam ze mam lepszy pomysł. Postanowiłam to inaczej wykorzystać i dlatego mam dla Ciebie propozycje. Albo się z nią zgodzisz albo staniesz się gwiazdą nie tylko internetu ale tez wszystkich rozmów wśród rodziny i znajomych. To co wybierasz?
Czuł że zaschło mu w gardle, w głowie jak echo brzmiały Jej słowa. Niby spodziewał się że może ona chcieć wykorzystać te nagrania , jednak potwierdzenie tego, to jak o tym mówiła sprawiło ze dotarła do niego powaga sytuacji.
-Jaka ta propozycja?-zdążył wydukać?
-Oficjalnie wszystko zostaje tak jak było. Dalej jesteśmy parą, zachowujemy się w miarę normalnie. Przynajmniej gdy jesteśmy w towarzystwie. Ja obserwuje Twoje zachowanie i gwarantuje Ci, jak zrobisz cos nie tak albo powiesz pożałujesz. Oczywiście nic Ci nie zrobię przy ludziach ale w domu już tak. Np właśnie w domu. W domu sytuacje wyglada inaczej. Chodzisz tu tylko w damskich ciuchach, albo bieliźnie , albo nago, zależy od mojego humoru. Dbasz o dom, czyli sprzątasz, gotujesz, robisz zakupy itd. Poza tym spełniasz moje wszystkie zachcianki, bez zastanowienia bo inaczej kara. Nie wchodzisz ze mną w dyskusje , nie masz prawa nic komentować i nigdzie wychodzić bez mojej zgody. Ja za to mogę robić co chce, wychodzić gdzie chce i z kim chce a Tobie nic do tego. Jedno Twoje ,,ale” i czeka Cię kara. Ja tu rządze a Ty jesteś moim niewolnikiem, zabawką, sługą i kim tylko chce. Liczy się tylko to żeby mnie było dobrze, Ty się nie liczysz. Aha i jeszcze jedno, ta Twoja klatka zostaje na miejscu, nie będzie ściągana nigdy, chyba że na golenie czy mycie. Zapomnij o seksie i masturbacji, chyba że takiej jak wczoraj. To co, przystajesz na moją propozycje czy wysyłać filmy?
-Nie , znaczy tak. - zaczął mówić i się motać. W głowie miał mentlik ale mimo wszystko wiedział co musiał powiedzieć- Nie wysyłaj filmików, zrobię wszystko co będziesz chciała , będę Twoim niewolnikiem.
-jesteś tego pewny?
-Tak
-Odwrotu już nie będzie. Wiec pytam po raz ostatni czy chcesz być moja własnością ? Zastanów się bo Twoja odpowiedź będzie ostateczną i zadecyduje ona o tym co dalej.
Czas przestał płynąc , analizował w głowie wszystkie Jej słowa , wszystkie za i przeciw. Wiedział że sytuacja w której się znalazł jest z jego winy i wiedział co musi powiedzieć :
-Tak chce być Twoją własnością
Zamiast odpowiedzi poczuł Jej rękę na swoim policzku, dostał od niej mocnego liścia, a potem dopiero powiedziała:
-Nie mów do mnie na Ty bo nie jestem Twoją koleżanką. Masz do mnie mówić Pani, jasne psie.
-Tak Pani, przepraszam
-Masz szczęście. Dużo dzisiaj przez Ciebie się nachodziłam i bolą mnie stopy dlatego teraz mi je wymasujesz.
Wiedział co ma robić, nim zdążyła rozkazać podniósł Jej stopę do góry chcąc ja wykasować. Cały dzień w butach sprawił ze była mocno spocona, a co za tym idzie, miała specyficzny zapach, przez który on się skrzywił delikatnie. Niestety dla Niego, Ona to zobaczyła
-Co kundlu nie podoba Ci się mój zapach?-nie dając mu odpowiedzieć dodała- zmieniłam zdanie, zamiast masować masz je wąchać i to porządnie.
Wziął wiec stopę i mocno wciągając zapach patrzył w oczy Pani. Nie było to przyjemne uczucie, zapach był intensywny, lecz Pani nie zmieniła zdania, tylko się uśmiechnęła. Wąchał wiec raz jedną raz d**gą nogę, znosząc to dzielnie i licząc na szybki koniec tej kary. Koniec nadszedł dłużej niż się spodziewał i nie taki jak chciał
-Teraz zdejmij zębami skarpetki i wyliż mi stopy do czysta bo bardzo śmierdzą , tylko dokładnie i wszędzie, między palcami też
-ale- wyrwało mu się z ust
Zanim zdążył powiedzieć coś więcej poczuł znowu liścia na policzku, jednak teraz wymierzyła go stopą a nie ręką
-Czego Ty ku*** nie zrozumiałeś jak mówiłam że ma nie być żadnego ale i że masz się nie odzywać bez pozwolenia?!
Następnie zerwała się z kanapy, złapała go za szyje i dusząc dodała
-Czy Ty na serio jesteś taki głupi ze nie rozumiesz że gówno mnie obchodzi co myślisz i co czujesz? Jedyne co masz teraz robić to lizać te moje pier****** stopy, jasne?!
Bał się odezwać brakowało mu powietrza dlatego tylko skinął głową na potwierdzenie. Na znak że zrozumiała napluła mu na twarz, ale tez puściła jego szyje i usiadła znowu na kanapie.
Łapał łapczywie powietrze gdy znów usłyszał Jej głos
-Nie myśl nawet wycierać twarzy i zajmij się moimi stopami bo jak wstanę to pożałujesz że się urodziłeś.
Bał się jej, bał się do czego jest zdolna i co może mu zrobić. Jej stopy nie smakowały dobrze, zazwyczaj pieścił je czyste i pachnące nigdy po tylu godzinach w butach. Teraz jednak wiedział że nie ma wyjścia, nie chciał Jej znowu denerwować , dlatego mimo wewnętrznych oporów i mimo obrzydzenia lizał dokładnie cała stopę. Podeszwę , piętę , boki, palce i przestrzeń między nimi. Jednocześnie w głowie miał pełno obaw i myśli . Nie był gotowy na taki obrót spraw, z jednej strony cieszył się ze poza nią nikt nie dowie się o Jego sekrecie, z d**giej strony żałował że ona się dowiedziała. Poczuł się naprawdę upokorzony i bezradny, płakał w duszy i bał się kolejnego dnia. Bo skoro tak się zachowuje na początku to co będzie później? To ja już nie mam nic do gadania, nie jestem jej facetem, w ogóle nie jestem facetem pomyślał gdy przypomniał sobie o klatce. Zrozumiał że właśnie stał się Jej prawdziwym niewolnikiem zdanym na jej kaprysy i łaskę. Nie pamięta ile lizał stopy i rozmyślał nad swoim losem. Przerwał dopiero gdy usłyszał jak Ona mówi:
-Już widzę że są czyste, bardzo dobrze. Zabrała stopę od Jego ust-widzisz , jak chcesz to potrafisz-nachyliła się nad Nim, pocałowała w czoło i dodała - staraj się tak dalej a będzie Nam obojgu dobrze.
Wstała i poszła na górę . Został sam z myślami i pełen różnych obaw. Już wiedział ze czeka go nowe życie .
Published by yourTS
5 years ago
Loading...
xHamster is adults only website!

The content available on xHamster may contain pornographic materials.

xHamster is strictly limited to those over 18 or of legal age in your jurisdiction, whichever is greater.

One of our core goals is to help parents restrict access to xHamster for minors, so we have ensured that xHamster is, and remains, fully compliant with the RTA (Restricted to Adults) code. This means that all access to the site can be blocked by simple parental control tools. It is important that responsible parents and guardians take the necessary steps to prevent minors from accessing unsuitable content online, especially age-restricted content.

Anyone with a minor in their household or under their supervision should implement basic parental control protections, including computer hardware and device settings, software installation, or ISP filtering services, to block your minors from accessing inappropriate content.